Głos to najlepszy instrument

Rozmowa z Marią Kwiatkowską, która wspólnie ze swoją siostrą - Elą i jarocinianką Katarzyną Ślachetką prowadziła warsztaty śpiewu w naszej parafii.

1. Na początku przedstaw się naszym czytelnikom.

- Nazywam się Maria. Jestem z Poznania, studiuje dyrygenturę na akademii muzycznej w Poznaniu. Jestem od dziecka związana ze światem muzycznym, grałam na skrzypcach, a potem uczyłam się śpiewu solowego w II stopniu szkoły muzycznej, potem trafiłam na akademie. Jestem z duszpasterstwa akademickiego plus działającego przy klasztorze Ojców Franciszkanów na Garbarach w Poznaniu i tam prowadzę od 4 lat schole- ,,Zebrani w dnia połowie"

2. Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?

- Będąc w przedszkolu u sióstr Elżbietanek nasze jasełka nie były takie infantylne tylko już mieliśmy poważne role i własnie będąc w starszakach dostałam role Maryi i nie była to taka milcząca, nic nie mówiąca Maryja tylko przedstawialiśmy historie zwiastowania przez nawiedzenie i miałam tam kilka pieśni do zaśpiewania. Już wtedy siostry musiały zauważyć, że mam takie predyspozycje, i że mogę wykonać solowe piosenki, a że na widowni siedzieli rodzice mojego kolegi z przedszkola, którzy są muzykami, po tym przedstawieniu podeszli do moich rodziców i powiedzieli, że widać że mam talent muzyczny i zdolności i, że koniecznie muszę zostać skierowana do szkoły muzycznej. Rodzice kolegi podjęli się przygotowania mnie do egzaminów. poprzez różne ćwiczenia w formie zabawy ale koniec końców pomogło mi to w dostaniu się do szkoły muzycznej. I tak to się właśnie zaczęło.

3. Co daję Ci śpiewanie?

- Wydaje mi się, że jest to taki muzycznie najlepszy sposób na wyrażenie swoich emocji i uczuć, ponieważ z głosem jesteśmy bardzo związani. Można by powiedzieć, że jest to nasz instrument. Głos jest bardzo zjednoczony z nami, czyli np. jak będziemy wzruszeni to zaśpiewami z łamiącym się głosem, a kiedy będziemy szczęśliwi będzie słychać w naszym głosie radość. Jest to taki najlepszy instrument, który oddaje to co się dzieje w naszym życiu i też słowo, które najbardziej oddziałuje na słuchacza. Za słowem idzie muzyka.